K-ON! – Odcinek 7

16 Maj

K-ON!

Może z anime Eden Of The East jestem lekko opóźniona, za to K-ON! ma coś takiego w sobie, że odrazu muszę wstawić Odcinek 07 na mój blog – tylko dwa dni ^^ Ahh .. odcinek poświęcony świętą Bożego Narodzenia! Jak ja uwielbiam ten czas, te klimaty! Nie tylko chodzi o prezenty – przecież nie one są najważniejsze! Według mnie zima jest magiczna, najbardziej śnieg jest magiczny, dzięki temu w zimie czuje się jak w innym świecie! Dobra, dobra trochę pomarzyłam teraz czas na coś ważnego, czego oczekujecie – Let’s Go.

Streszczenie:

Już początek staje się magiczny. Mianowicie wspomnienia Yui i Ui, święta. Ui wspomina swój pierwszy prezent, który dostała od siostry – śnieg. Może był to puch z poduszki, lecz nawet na widok puszku przypominającego trochę śnieg można się ucieszyć. Następnie rzeczywistość – przenosimy się do klubu. Po niewypalanym planie Ritsu – użycia domu Mugi na Święta Bożego Narodzenia – Yui proponuje aby święta odbyły się o niej w domu. Na dodatek dziewczyny będą się wymieniać prezentami – następny pomysł Ritsu. Po kupieniu dla siebie prezentów Ritsu, Mugi i Mio przychodzą do domu Yui. Tam częstują się smakołykami przygotowanymi przez Ui oraz wznoszą toast. Nagle pojawia się ich opiekunka klubu – Sawako, która po randce z chłopakiem przyszła do nich. (randka nawet się nie zaczęła) Po wspaniałych chwilach, śmiechu oraz rozdaniu prezentów dziewczyny wracają do domu. Na końcu cała czwórka wybiera się do świątyni aby rozpocząć postanowienia noworoczne. Jedynie Ritsu pamięta o klubie, za który jako jedyna się pomodliła. (później dopiero przypomniała o tym reszcie)

Opinia:

Co tu dużo mówić. Odcinek strasznie mi się spodobał. Nie wiem czy jest moim ulubionym, ale jest taki radosny, przepełniony emocjami! Oh tak – nie bedę się rozpisywać. Może jedynie powiem o tym, co najbardziej mi się spodobało. Niby narzekam na ta nieśmiałość Mio, a dzisiaj właśnie ona podobała mi się najbardziej. Po przyjściu Sawako, która miała strój „pani Mikołajowej” Yui musiała go założyć. Niestety nie wkładała ona w to takich zawstydzających uczuć, a kto wam się zdaje jest do tego potrzebny? – oczywiście Mio. Po nieudanej próbie ubrania w ten strój Mio dziewczyna jednak w późniejszym czasie próbuje przełamać jednak swój strach i pokazać się w tym ciuszku przed dziewczynami! – nawet prawie jej się to dokładnie udało. I to było według mnie największym plusem tego odcinka. Przepraszam również, że nie opisałam tego w streszczeniu, ale nie uważam tego za takie ważne wydarzenie – , a opisuje tylko to, co najważniejsze. Tak wiem, miałam się nie rozpisać i co z tego wyszło? – notka na pół strony. (prawie)

Scenery:

K-ON!

Wspomnienia Ui – kawaii! Jejciu jakie te dzieci są słodkie! Nie no powaga, powaga, nie mogę tylko o tym myśleć! ; )

K-ON!

Czyż to nie miłe? Dostać jako prezent świąteczny śnieg? Wiadomo, że nie było go dużo ani nie był on prawdziwy, ale liczą się chęci!

K-ON!

Haha! Motyw po prostu rozwalający. Tzn nie aż tak bardzo, ale te minki są takie .. takie śmieszne, że nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wstawić tego motywu. ; ]

K-ON!

Biedna Mio. Ritsu robi tak co roku – kupuje straszne prezenty. Jakieś szokujące maski, wyskakujące roboty czy szkielety z pudełka itp. Nie dziwie się, że Mio jest tym wystraszona, nawet gorzej – ona się trzęsie!

K-ON!

No i przyjście na świętowanie 24 grudnia. Wstawiłam to zdjęcie, gdyż chciałam trochę przedstawić ubiór dziewczyn. Czy nie zauważyliście, że one ubierają się tak, jak przedstawiają siebie, swoją osobowość i charakter? Mugi – skromna, tolerancyjna, spokojna dziewczyna. Jej ubiór – elegancki z wdziękiem. Mio – nieśmiała, zwykła, ładna dziewczyna. Jej ubiór – jak na nią przystało normalny, ale z taką iskierką w sobie. Ritsu – szalona, śmieszna, odjazdowa dziewczyna. Jej ubiór – roztrzepany, taki jak jej osobowość.

K-ON!

Toast! No właśnie, co to za święta bez szampanu. Trzeba trochę osobowości Ritsu wrzucić na te święta. ^^

K-ON!

Heh. Bardzo ładnie jej w tym wdzianku. (pisze tak, żeby nie powtarzać – kawaii!) Yui idealnie wpasowała się w „te” klimaty. Według mnie wygląda świetnie, szkoda, że Sawako nie pasował jej charakter tylko nieśmiałość i wstydliwość Mio. ~

K-ON!

Mio też ładnie w tym stroju. Z tej perspektywy bardziej podoba mi się Yui, jednak nie zobaczyliśmy tak z bliska nieśmiałej dziewczyny jak Hirisawy.

K-ON!

Postanowienie noworoczne. Czy zauważyliście coś niepasującego? Tak! To właśnie wielki guz na głowie Yui. Jak on się tam pojawił? – sprawczynią jest Ritsu. Zrobiła ona to tylko dlatego, że Yui myślała tylko o jedzeniu, nawet zapominając o klubie muzycznym. Świetny, zabawny moment.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: